Nieskończona łaska Swamiego
Kapitan Rao był oficerem stacjonującym w porcie w Kalkucie. Państwo Rao mieli dwoje dzieci. Pani Rao po raz pierwszy odwiedziła Swamiego w Puttaparthi w 1960 roku. Swami powiedział jej: „Nie martw się o swojego męża. Słucham twoich modlitw”. Słysząc to, Pani Rao była zdumiona. Jej mąż czasami cierpiał na ataki szaleństwa – mówił wtedy jak szaleniec. Nikt poza nią o tym nie wiedział.Swami kontynuował: „Wiele lat temu to Ja przyprowadziłem do domu twojego syna Nandana”. Pani Rao przypomniała sobie wtedy, że kilka lat wcześniej, gdy ich syn Nandan miał trzy lata, jego ojciec Rao zabrał chłopca na przyjęcie. O godzinie 22:00 ktoś zapukał do ich drzwi. Kiedy je otworzyła, stał tam mężczyzna. Powiedział: „Jestem taksówkarzem. W lesie, dziesięć mil od Kalkuty, stoi zaparkowany samochód. W samochodzie jest małe dziecko. Dziecko jest przytomne, ale jego ojciec po wypiciu alkoholu stracił przytomność”.
Pani Rao zabrała ze sobą sąsiada i pojechała taksówką we wskazane miejsce. Nandan był tam bezpieczny, ale jej mąż był pijany. Kierowca taksówki pomógł dziecku wrócić do domu. Zanim Pani Rao wyszła z domu, by zapłacić taksówkarzowi, ten już odjechał. Teraz rozpoznała, że nie był to nikt inny, jak Swami. Padła do Jego stóp.
Z czasem szaleństwo jej męża się nasiliło, a nogi chłopca stały się bardzo słabe. Pewnej nocy modliła się do Swamiego, a rano nogi chłopca odzyskały sprawność – zaczął chodzić. Dwa lata później, gdy zabrała chłopca i męża do Puttaparthi, Swami nacisnął palcem miejsce między oczami jej męża i pogłaskał go po głowie. Od tego dnia ataki szaleństwa pana Rao zniknęły. Został całkowicie wyleczony. – tłum. E.GG.
Uświadom sobie swoją rzeczywistość, a stracisz poczucie utożsamiania się z ciałem. To sprawi, że uwolnisz się od chorób. Osiągniesz doskonałą harmonię i wewnętrzny spokój. To naprawdę proste – zrozumieć, że nie jesteś ciałem.
– Śri Sathya Sai Baba, Sathya Sai Speaks tom 3, #27 (18 października 1963)