Po
kilku dniach i nocach, gdy to dociekanie trwało dalej, we wczesnych godzinach
porannych w Puttaparthi, gdy było bardzo ciemno i cicho, nagle głos z głębi
mojego wnętrza, jak gdyby „ryk lwa”, wypowiedział słowa: „Wyłoniłaś się ze Mnie
i ponownie się ze Mną połączysz”. Odebrałam to przesłanie całą sobą. Noc wokół
mnie wydawała się jaśniejsza, a moje serce przepełniała wdzięczność dla
Najwyższego Boskiego Nauczyciela. On wyjął chłodne słowa z mojej głowy, ogrzał
je płomieniem Swojej miłości i teraz lśnią w moim sercu na zawsze.
– z Sanathana
Sarathi, marzec, 1986