Historia Śiwy i Parwati, tak samo jak cudowna historia o oświeceniu Brighu, opisana w Upaniszadzie Taittarija, ilustrują stopniowe usuwanie tych powłok, leżących jedna nad drugą, gdy tylko aspirant jest przygotowany na przyjęcie najwyższej mądrości. Obecność guru przyspiesza proces przebijania się coraz głębiej przez warstwy własnej iluzji, dopóki nie dotrzemy do samego Źródła, do niezmiennej prawdy o Jaźni. W opowiedzianej historii czysty oddech łączy się z planem witalnym, cudowny obraz Pana z oczyszczonym planem mentalnym, wspaniałe światło łączy się z planem buddhi oraz z promiennym słońcem Gayatrii budzącym intelekt intuicyjny, a OM, czysty dźwięk tworzenia z planem przyczynowym. Ponad tym wszystkim rozprzestrzenia się cisza rzeczywistości, wieczny Boski Pierwiastek, Nieśmiertelna Jaźń. Kiedy uczeń jest gotowy na ostateczne błogosławieństwo, guru poleca mu szukać Tego, którego poznając poznajemy wszystko… Tego, dzięki któremu wszystko jest widoczne, ale którego nigdy nie zobaczymy… Tego, dzięki któremu wszystko słyszymy, ale którego nigdy nie usłyszymy… Tego, z którego wszystko wyrasta, w którym wszystko żyje i w którym wszystko się roztapia. Gdy uczeń odkrywa w sobie te kolejne warstwy, guru ponagla go, żeby szedł dalej nie zatrzymując się w żadnym miejscu i wnikał głębiej i głębiej. Gdy odrzuci wszystkie powłoki, odpowiedź sama się odsłoni w ciszy Rzeczywistości. Guru nie mówi, czym jest Prawda. Wskazuje, co nie jest prawdą i popędza ucznia. Jeśli uczeń ugrzęźnie na jakimś poziomie i zabłądzi, guru wyciąga go stamtąd i skłania, by szedł dalej wyznaczoną drogą, dopóki nie osiągnie Najwyższej Mądrości.
z http://sathyasaimemories.wordpress.com/ tłum. J.C.