Sarathi, Woźnica       

W tamtych czasach Swamiego odwiedzały

wybitne osobistości z Bangalore i Madrasu. Niektóre
z nich posiadały samochody i zostawiały je
w Puttaparthi do osobistego użytku Swamiego. W
latach 40-tych XX w. Swami jeździł nimi wielokrotnie
do Bangalore. Na tych błotnistych i nierównych
drogach zużywały hektolitry benzyny.
Dystans z Puttaparthi do Bangalore wynosi 154
km, ale Swami pokonywał go w 90 minut. Prowadził
niewiarygodnie szybko. Mimo to nie miał
wypadku, ani nie pominął żadnego znaku. Wielokrotnie,
podróżujący z Nim przerażony Seszagiri
Rao, siedząc z zamkniętymi oczami, składał ręce i
nieustannie szeptał modlitwy. Pan Kasturi napisał
kiedyś, że Swami samodzielnie przejechał samochodem
z Madrasu do Hyderabadu, pragnąc dotrzeć
do rezydencji pana B. Ramakriszny Rao,
zanim ten odda ostatnie tchnienie.
Mówi Jego Wysokość pan Gopala Kriszna
Jaćendra, członek rodziny królewskiej: „Zawsze
przyjeżdżałem do Puttaparthi samochodem. W
pamięci przechowuję wydarzenie zachowujące
niezmiennie swoją świeżość. Kiedyś w Puttaparthi
zapytałem Swamiego: „Swami, dlaczego nie nauczysz
mnie prowadzić? Chciałbym również zobaczyć
jak Ty prowadzisz”. Swami odrzekł:
„Chodźmy”. Siadł przy kierownicy i wyjechał z
mandiru na obrzeża Puttaparthi, gdzie wznoszono
nową świątynię. Odległość wynosiła ok. 280 m.
Siedziałem obok Niego, przerażony niespodziewanym
zwrotem wydarzeń. Ostatni odcinek wiódł
w górę. Nagle Swami zdjął ręce z kierownicy i
usiadł ze skrzyżowanymi nogami. O mało co nie
zemdlałem z wrażenia. Auto poruszało się bardzo
szybko. Biegi zmieniły się same, chociaż Swami
nie dotykał pedałów. Gdy wysiedliśmy, uśmiechnął
się do mnie... Nigdy więcej nie prosiłem Go,
żeby prowadził, chociaż cieszę się, że mogłem
Mu towarzyszyć w tej krótkiej i urozmaiconej
wycieczce.”
Wielu czytelników zastanawia się pewnie,
czy Swami miał prawo jazdy. Tak, miał. Wydał
Mu je w Madrasie urzędnik transportu
drogowego pan Ramaćandran, gdy Swami
miał zaledwie 17 lat. Widząc, że Chłopiec
doskonale prowadzi, poddał Go na egzaminie
wielu testom. A potem wydał Mu prawo jazdy.
Z miłością i z szacunkiem
„Bombaj” Sriniwasan
z www.saimsg.com tłum.J.C.
 

Stwórz darmową stronę używając Yola.