Ciemna noc,
przez którą wielu z was przechodzi, rozwidnieje, nie traćcie więc nadziei.
Postępujcie ostrożnie, krok po kroku, powoli, bez gorączkowego niepokoju, aby
dojść tam, dokąd idziecie. Ważny jest sam proces: trzymajcie się mocno,
pamiętajcie kim jesteście i nie ulegajcie próbom rozproszenia uwagi.
Błogosławieni są ci, którzy pokładają ufność we własnym wewnętrznym mieszkańcu,
który jest światłem oświetlającym drogę. Pamiętajcie, że to światło ciągle jest
obecne, chociaż może nie być widoczne, gdy droga do przejścia jest ciemna.
Zawsze jestem z wami, aby ulżyć waszemu znojowi, aby oświetlić wam ścieżkę i
wspierać was w drodze. O co jeszcze możecie prosić? Nie komplikujcie,
upraszczajcie, upraszczajcie! Poddajcie się, zaufajcie i przyjmijcie!
Wytnijcie, niczym skalpelem, wszelkie wątpliwości. Prawda wyzwoli was i ocali.
Prawdy szukajcie wewnątrz siebie.”
ukłony, 3 czerwca 2000 r. Sheila Krystal