KOCHAJ DZIECI
Kochaj Dzieci. Siedzą już w nich Einsteiny.
Wszechświat zakrzywią na końcach. Czas wygną w lewo lub w prawo, albo mu każą
stanąć. Choć na razie psują zabawki i przenikają wszystko promieniami niekończących
się pytań…
Kochaj Dzieci. Siedzą już w nich Kolumby.
Gwiazdozbiory ujeżdżą. Przestawią słupy horyzontu. Na Ziemię będą wracać jak do
Matki i Ojca. Choć na razie oglądają komiksy i dłubią palcami w nosie…
Kochaj Dzieci. Siedzą już w nich Miczuriny.
Dżunglę posieją na pustyniach. Na biegunach każą rosnąć pomarańczom. Do rzek
wpuszczą żywą wodę. Choć na razie stawiają babki z piasku i puszczają kaczki na
wodzie…
Kochaj Dzieci. Siedzą w nich Chopiny.
Akordami zakneblują armaty. Kontynenty oplotą symfoniami harmonii. Na scenę
życia wprowadzą wieczne wesele. Choć na razie robią ośle uszy w zeszytach i
grymaszą przy jedzeniu…
Kochaj Dzieci. Siedzą już w nich Siostry
Teresy z Kalkuty. Utulą poranione kundle. Nędzarzy wydrą piekłu. Zbudują dla
nich Świątynie Serca. Choć na razie bawią się lalkami i przebierają w
sukienkach…
Kochaj Dzieci. Siedzą już w nich Buddy,
Chrystusy, Mahomety. Planetę uniosą w Krainę Miłości. Obudzą w sobie Boską Moc.
Piekło wygaszą Świadomością Wolności. Choć na razie medytują piłką na boisku i
tańcem w nocnych dyskotekach…
Kochaj Dzieci. Te nieznośne urwisy kochane.
Mów im o swojej Miłości. Że je kochasz każdego dnia. Że Energią Miłości
wspierasz Ich radość istnienia. Tego akurat mogą nie wiedzieć. Mogą dorosnąć nieświadome
wielkiego przeznaczenia.
Andrzej Jankowski Gemini